• Wpisów: 65
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 21:25
  • Licznik odwiedzin: 1 700 / 324 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
strzyga14
 
Uzależniłam się od dwóch rzeczy:
1. Od ściągania obrazków do mojej kolekcji już i tak całkiem pokaźnej. Eh nie mogę się powstrzymać -.-"
2. Od czytania książek. Już myślałam że nad tym panuję, ale jednak nie, znów musiałam pochłonąć całą trylogię bo nie mogłam przestać.

Tak więc przez moje uzależnienia zawaliłam włoski. Jakoś przeżyję ale jestem zawiedziona że nie dostanę piątki na koniec, przecież to taki fajny język. Mówi się trudno i żyje się dalej.

Im częściej jestem w księgarni tym bardziej moja wola słabnie. Tylko pusty portfel może mnie powstrzymać przed kupieniem książek. Moja kolekcja jest duża ale ciągle czuję niedosyt...
35d5491b5e1bf6b00b58c27e8be151e6_bp.jpg


944298fb46989b8ec267f7c309388b31_bp.jpg


8550495823f8f124424111cce8baad5a_bp.jpg


bdaf461fa3cc0fce83bc4697cb3c3260_bp.jpg


f62e9943dcc4563241fd6e0754761747_bp.jpg
 

strzyga14
 
Zmiana avatara :D Nie ma to jak nuda o 1:38... Kocham patrzeć w niebo o tej godzinie.
  • awatar Mort: Świetny avatar;).
  • awatar Ponurak..: Taak cisza spokój i wg xD A awek świetny xD
Pokaż wszystkie (2) ›
 

strzyga14
 
Ha ha żyję. No może nie do końca... Jestem chora jak cholera, ale to nic zawsze są pozytywy. Przez ten tydzień nie idę do szkoły więc są dwie rzeczy do zrobienia:
1. Oglądanie anime do upadłego. (Szatańczy śmiech przerywany kaszlem)
2. Czytanie książek do upadłego. (Patrzy z dumą na swój stosik przy łóżku)
Tak jak już mówiłam zawsze są jakieś pozytywy. Gdyby tylko głowa przestała tak mocno boleć...
42558_io05rvcadse9hqkl6124umz8wtf7jbxny3pg.png


010120121730-tgsmfk6ln5wp4boirq380azye7v91uch2jdx.jpg


010120121731-kapeqrzos4ufv75icmln1tw2ygbx960dj83h.jpg


131120111059-kah3bct25wnlevp7xqdm49urzs8fi1og0jy6.jpg
  • awatar Mort: Kaszel da się wytrzymać, tak samo ból głowy, ważne że książki pod ręką;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

strzyga14
 
Ho ho ho. Nie wiem tak mnie naszło jakoś na mikołajowe powitanie. Jestem chora jak nie wiem co, ale spokojnie do majówki się wykuruję... No przynajmniej mam nadzieję.

Majówka. Mam spotkanie starej klasy. Oczywiście spiją się do upadłego, a jak debil będę tam siedzieć i udawać że nie mam ochoty. Nosz czy nikt nie umie zrozumieć że do osiemnastki nie piję. Mam takie postanowienie i nie chcę go łamać. Czy młodzież w tych czasach nie umie wytrzymać żadnej impry bez alkoholu. Ja rozumiem że fajnie tak sobie piwko wypić w towarzystwie ale żeby od razu 10. Ludzie trochę umiaru. Uff... no to się wygadałam. Ale cieszę się że zobaczę tych debili. Brakuje mi tych lajtowych czasów gimnazjum. Nic nie robienia i wiecznego wagarowania. Mogło by trwać z 5 lat a nie tylko 3.
54bec2a7233989335ebc22f29c569e8b_bp.jpg


37189_9hsrbt76jgw0e328pndf5yvzoq1ikxlcma4u.jpg


1079724.jpg


anime_fantasy_girl_red_hair_anime_art_manga-64ea0219df9a8ab8028f7a170572ff08_h.jpeg
  • awatar Mort: 1. Pratchett=<33 2. Alkohol jest niedobry, wyłaczając rum. Ale wg współczesnej młodzieży nie ma imprezy bez chlania. 3. Gimnazjum jest fuj.
  • awatar Lusiens. ✭: Rozmowa moich znajomych: "-I idę tam na imprezę, ale rodzice mnie puszczą, bo to od 16 lat i bezalkoholowa (jakoś tak) -Eee, co to za impreza bez alkoholu" A ja tak patrzę i - fajnie macie >_> Nie wiem, co jest fajnego w rzyganiu po ścianach, no ale może to ja jestem zacofana czy coś..
Pokaż wszystkie (2) ›
 

strzyga14
 
Tak sobie popatrzyłam kiedy ostatnio coś napisałam i jak mi się ukazała piękna i nadobna cyfra 11 to mi się troszkę smutno zrobiła że aż tak zaniedbałam pisanie. To takie przyjemne i relaksujące że czasem nie mogę zrozumieć czemu robię tak długie przerwy.
Czas to tak względne pojęcie. Raz płynie niczym woda wymykająca się z palców a innym razem klei i ciągnie jak guma. Nawet jeśli się nie śpieszę to czuję jego upływ, mimo iż chcę go zatrzymać on ucieka i wyrywa mi się z rąk.
Święta mnie” troszkę” rozleniwiły. Mówiąc troszkę mam na myśli tak bardzo że nawet mrugać mi się nie chce. Siedziałam w szkole jak na szpilkach tak bardzo marzyło mi się pojechać wreszcie do domu. O niczym innym nie myślałam a miałam dwa sprawdziany dzisiaj. Mam nadzieję że ich nie zawaliłam. A nawet jeśli to trudno świat się przez niską ocenę jeszcze nigdy nie skończył. Teraz sobie siedzę w dresiku i przy komputerze słuchając piosenek z bajek. I nikt mi nie zabroni a nawet nie wspomnę o marudzeniu. Taki jest mój plan na dzisiaj i koniec kropka.  

Jak ja ją kocham: <3

Fairy_tail___Lucy_by_dante2006x.png


942601.jpg


fairy_tail_lucy_by_missxallsunday-d310pgs.jpg


fairy-tail-perso-2-262743.png


fairy_tail_lucy_heartfilia_by_bryansonata-d3jwk0c.jpg
  • awatar Lusiens. ✭: Lucy to jedna z moich ulubionych bohaterek *u* Piosenki z bajek są fajne :D Zwłaszcza ta z Pocahontas, Anastazji, Mustanga (tam to jest ich dużo!) i parę innych by się znalazło.. :D
  • awatar Lusiens. ✭: Bo to 2 część 4 rozdziału xD
  • awatar .Rei-chan~: Też lucy lubię :D Cśi ni 2 seria a specjal xd obejrzyj sb 26 epek to zobaczysz czemu tak pomyślałam ~
Pokaż wszystkie (6) ›
 

strzyga14
 
Nigdy nie chciałam być dorosła. Rodzice, dziadkowie i wszyscy inni dorośli zawsze pytali się mnie kim chciała bym być w przyszłości. Jakie było ich zdziwienie kiedy spoglądałam na nich jak na idiotów i mówiłam: "-no jak to kim dzieckiem.".
Mama do tej pory mówi mi że byłam dziwnym dzieckiem które nie pragnęło dorosnąć. Tak się teraz zastanawiam co podpowiadało mi że dorosłe życie wcale nie jest usłane różami którymi zawsze zachwycały się inne dzieciaki. Co z tego że można mieszkać bez rodziców kiedy trzeba zarobić na swoje samotne życie. Co z tego że można siedzieć na kompie całą noc kiedy rano trzeba wstać do pracy. Nie ja nie chcę dorosnąć od zawsze wiedziałam że nic dobrego mi to nie przyniesie. Tyle że nie można zatrzymać się kiedy już się ruszyło. To jak jazda bez hamulców gdzie każda decyzja to dodanie gazu bez możliwości zwolnienia do poprzedniej prędkości... Coś czuje że kiedyś sprawdzę co będzie kiedy z tego samochodu się wyskoczy...
228ec8cedc96b3748869763feec6da8d_bp.jpg


233f261e87d4639c071a1d589952cc39_bp.jpg


4663a375.jpg


a2984ae4d9fb7e6463928a82cd1e829f_bp.jpg
  • awatar Mort: O rany, czytasz mi w myślach. Szkoda, że na dorastanie nie ma rady. Chyba że wyjazd do Nibylandii...
  • awatar Lusiens. ✭: Mam tak samo. Przeraża mnie przyszłość i boję się podejmować decyzji.. Właśnie dlatego, że nie można ich cofnąć, jak to ładnie ujęłaś..
  • awatar Lusiens. ✭: Hahaha, serio? XD To pewnie fajną miałaś zabawę ze sprzątaniem :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

strzyga14
 
Ludzie byle do piątku. Potem mam rekolekcje na które nie jadę więc mam trzy dni wolnego dodatkowo :) Miałam taki super humor przez cały dzień. Aż się sama sobie dziwiłam, nie smęciłam nie marudziłam. No ale oczywiście nic nie trwa wiecznie. Jezu czemu wszyscy muszą czegoś chcieć właśnie w tedy kiedy wyjątkowo mam dobry nastrój. Oczywiście to nasz pokój musiał zostać "wytypowany" do pomocy przy ozdabianiu stołówki. Znowu. Po raz chyba piąty w ciągu dwóch tygodni. Czy w tym internacie nie ma żadnych innych osób oprócz nas? No kurde jak bym nie miała co robić to... Nie taka sytuacja jest nie realna. Ja zawsze mam co robić... No ale kurde ile można znosić coś takiego! "- No dziewczynki przecież i tak nie macie nic do roboty." No szlak mnie mało nie trafił. A niby po co po kolacji jest czas nauki własnej?! Ale to nie ważne już jestem spokojna... Jakoś dałam radę. Kurde jak by ktoś oglądał te ich głupie antyramy. Grrr...  To nic przez święta trochę odsapnę. Tak zasłużony odpoczynek :)
5ec2e564a2e1de09324fd2c525e68238_bp.jpg


31224_b3ytd2jivgw169kp0rlfzua5coqx4m8hes7n.jpg


78152a2db7e73c61bd5252cf23f2efc5_bp.jpg


pixivid296988.jpg
  • awatar Mort: Zażądajcie regularnej płacy w zamian za sprzątanie:) A u mnie myślenie o zwłokach, morderstwach i śmierci stało się obsesyjne. Nawet parę osób mi powiedziało mi, żebym poszła z tym do psychologa, bo to chore.
  • awatar Mort: Psycholog - udawanie przyjaciela za pieniądze. Nic nie daje, wiem z autopsji.
  • awatar Tanakeshi: Ach, czy tylko mi ostatnie kojarzy się z yaoi? :3 .
Pokaż wszystkie (3) ›
 

strzyga14
 
Masakra jak bardzo może boleć gardło po jednym meczu kibicowania :P Ledwo mówię ale było świetnie. Moja szkoła niezbyt lubi się z inną szkołą w moim mieście. Są to dwie najlepsze szkoły ale stosunki są dość chłodne. Chociaż zazwyczaj jestem obojętna na takie rzeczy to jednak stojąc tam w tłumie mimowolnie zaczęłam krzyczeć razem z resztą "swoich". Graliśmy u nich i jeszcze długo to zapamiętają bo zasypaliśmy ich konfetti. Na każdej lekcji i przerwie cięliśmy gazety by móc zasypać im salę. Haa ale wyszło świetnie :D Nawet pokaże wam efekt to białe z kawałkami czerni to nasza część trybun :D Epicko wyglądało jak cała nasza szkoła wparowała do nich ubrana na czarno z worami konfetti. Miło czasem oderwać się od nudy żeby przeżyć coś takiego...

19814.jpg
  • awatar K.M.Z.Ginewra.D.: fajnie, ze wszyscy tak na czarno przyszli :3 kontrast z białym konfetti jest zaiście epicki :3 aż zazdroszczę ciut :3
  • awatar Mort: Super wyszło! U nas zawsze nudno, trzeba by coś zorganizować;)
  • awatar .Rei-chan~: pokaże* tak na przyszłość xd yay ^^ ja też chciałabym komuś szkołe papierem obsypać :x fajnie pewnie było ;o u mnie w szkole wszystko zawieszone i nic się nie dzieje z powodu głupoty durnych zwierząt z 3 klas -.-
Pokaż wszystkie (5) ›
 

strzyga14
 
W piątek skończył mi się trymestr a pogoda sprawia że czuję wakacje. Może jeszcze do nich daleko ale jednak czuję ich powiew na karku. Słoneczko grzeje aż miło. Jeju jak ja kocham taką pogodę, cały dzień biegałam w podkoszulku po dworze. Jestem szczęśliwa. Koszmarnie zmęczona ostatnimi dwoma tygodniami intensywnej nauki ale szczęśliwa. Naprawdę rzadko zdarza mi się taki nastrój. Mam ochotę wyjść na balkon i śpiewać do księżyca... Akurat to zdarza mi się dość często :P Co wcale nie znaczy że posiadam jakikolwiek talent do śpiewania. Raczej źle się wyraziłam mam ochotę "wyć" do księżyca. Mam ochotę żeby ta chwila trwała wiecznie. Żeby ta świadomość że nic nie muszę mogła towarzyszyć mi już zawsze. No ale to jest chyba nie możliwe...
18eb3705160c453f87ec083eb1ce48ee076dccdf.jpg


765669.jpg


311020111348-792392[1].jpg


czerwiec.jpg
  • awatar Mort: Tytuł z "Atramentowej Trylogii", zgadza się? Nie pamiętam, która część. Przez pogodę strasznie się rozleniwiłam. Jak można uczyć się w taki piękny dzień??
  • awatar .Rei-chan~: Ja tam wolę jak jest zimno ._.
  • awatar Mort: Ci moi debile wcale nie są śmieszni:/. I łapaj za "Mistrza...". to świetna książka!!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

strzyga14
 
Miałam dzisiaj iść na rekolekcje. Nawet nie mam ochoty o tym rozmawiać. Określę to tak: szkoda gadać. Wyszłam naprawdę szybko...

Czas sobie leci a w piątek koniec trymestru więc mam teraz lekki zapierdziel ale typowym dla siebie sposobem wszystko olewam. Naprawdę można w takim trybie przeżyć dłużej i szczęśliwiej.

Dzisiaj miałam odpowiedź z anglika. Siadam sobie kulturalnie przed psorką i zaczynam nawijać. Ona robi wielkie oczy no to milknę i czekam na wytknięcie mi błędu. A ona do mnie z takim zdziwieniem: "Dominiko a czemu ty mówisz do mnie po niemiecku". No to ja taka trochę lekka konsternacja. Tak siedzę i rozkminiam kiedy ja coś w tak straszliwym dla uszu języku powiedziałam. Się okazało, że co drugi wyraz mówiłam po niemiecku. Eh co ten niemiecki robi z człowiekiem. Podstępnie wżera się w mózg i nie chce się wynieść...

Guilty Crown- mam słabość do takich anime:

1726e8ff1acad96f96da02a85f1c58f5_bp.jpg


27466-guilty-crown-ouma-shuu-tsutsugami-gai.85cbc2a86f1e3ca05f1cad4e8f77b9ec.jpg


a0df3706478f33f58a8d00642410bd3a_bp.jpg


b8551d9cf8e4297759209223da67dec2_bp.jpg
  • awatar Aiko <3: Ja też mylę te języki ... ^^"
  • awatar Lusiens. ✭: Haha, to nieźle xD
  • awatar Mort: Haha, niezła wpadka. Na pocieszenie ci powiem, że ja też tak robiłam na początku:)
Pokaż wszystkie (5) ›